OGŁOSZENIE!

Z POWODU PRAC REMONTOWYCH NA DC MULTIVERSE NIEKTÓRE LINKI ODNOSZĄCE DO RECENZJI KOMIKSÓW VERTIGO NIE DZIAŁAJĄ! BĘDĘ JE UZUPEŁNIAŁ W MIARĘ POSTĘPU PRAC NAD SERWISEM.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moon Knight. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moon Knight. Pokaż wszystkie posty

sobota, 31 marca 2012

Omówienie postaci Moon Knighta (Marvel Comics)


W sierpniu 1975 roku istoty wyjęte z kart i taśm grozy szalały na dobre w uniwersum Marvela. Jedną z nich był znany miłośnikom Domu Pomysłów wilkołak, pojawiający się w swojej własnej serii „Werewolf by Night”. W trzydziestym drugim numerze, wydanym we wspomnianym miesiącu, likantropiczny stwór musiał zmierzyć się z nowym wrogiem, który narodził się w głowach Douga Moencha oraz Dona Perlina. Był nim nie kto inny, jak Moon Knight. Księżycowy rycerz okazał się nadspodziewanie popularną postacią, dostał więc szansę na rozwój na łamach „Marvel Spotlight” #28-29. Następnie posypały się występy gościnne w „Spectacular Spider-Man”, „Marvel Two-in-One” oraz w „Defenders”. Popularność nie malała, w wyniku czego nowy heros mógł poszczycić się własnym panelem w „Hulk! Magazine”, jak i w „Marvel Preview”. Jego solowe występy pisane przez Moencha, opowiadały trzymające w napięciu historie, a spotkanie z psychopatycznym mordercą pielęgniarek, który okazał się bratem Moon Knighta, było doskonałym pomysłem i jedną z ciekawszych opowieści o herosie w ogóle. Nic więc dziwnego, iż w końcu nadszedł czas na własną serię.